Co to jest bariera jelitowa i czy może być ona nieszczelna?

napisany przez Dr Natasza Staniak

Bariera jelitowa to granica oddzielająca środowisko jelit od reszty naszego ciała. Wszyscy uczymy się w szkole o roli serca, płuc, wątroby, nerek, a tymczasem „przemilczana” edukacyjnie bariera jelitowa, to strategiczne miejsce wpływające na funkcjonowanie wszystkich naszych narządów.

Kort tenisowy czy kawalerka?

Błona śluzowa jelit sama w sobie jest mocno pofałdowana, do tego pokryta jest kosmkami jelitowymi. Całość przypomina włochaty dywan, wyściełający rurę przewodu pokarmowego, w której bytują miliardy zasiedlających jelita mikrobów i przez którą przechodzi tranzytem wszystko co intencjonalnie (lub przypadkowo :)) połkniemy.

Jeszcze kilka lat temu naukowcy szacowali, że gdyby udało się rozpłaszczyć wszystkie kosmki jelitowe, otrzymalibyśmy powierzchnię ponad 300 m 2. Byłby to obszar przypominający wielkością kort tenisowy. Najnowsze techniki mikroskopowe i pomiarowe pokazały, że mocno przeszacowano tę wartość. Obecnie mówi się o tym, że bariera jelitowa ma metraż około 30 m2, a więc bliżej mu do niewielkiej kawalerki, a nie do kortu tenisowego. Wciąż jest to jednak największa powierzchnia jaką kontaktujemy się z światem zewnętrznym.

Budowa prosta jak 2 metry sznurka

To bariera jelitowa „decyduje” jakie związki z przewodu pokarmowego zostaną wchłonięte do naszego organizmu. To od niej zależy też, czy to co nie powinno się wchłonąć do krwi i limfy pozostanie w świetle jelita i zostanie z niego wydalone.

Jeżeli wiemy jak ważną funkcję pełni bariera jelitowa, to aż trudno jest nam uwierzyć, jak prostą ma budowę. Bariera jelitowa składa się tylko z jednej warstwy komórek nabłonka jelitowego. Komórki te pokryte są od strony jelita warstwą mucynowego, lepkiego śluzu, do którego przylegają bakterie jelitowe zasiedlające nasze jelita. Im grubsza jest warstwa śluzu i im więcej zawiera mucyny, tym bariera jelitowa lepiej spełnia swoja funkcję.

Z drugiej strony nabłonka jelitowego (czyli idąc w kierunku wnętrza naszego organizmu) znajduje się tzw. blaszka właściwa – „siedlisko” nerwów, naczyń krwionośnych i komórek układu limfatycznego. To tak jakby wszystkie najważniejsze układy naszego organizmu – nerwowy, krwionośny i odpornościowy wyciągnęły swoje macki w kierunku jelit i przylgnęły do ich ściany. Mają w tym swój istotny interes – to tu przychodzą dostawy substancji odżywczych i tu tu koncentrują się siły układu odpornościowego. Około 70 % układu immunologicznego człowieka znajduje się właśnie w jelitach. Dlaczego?

Strategiczne przejście graniczne

Bariera jelitowa przypomina przejście graniczne. Komórki, które ją budują zachowują się jak służby celne, kontrolujące dostawy składników odżywczych, witamin, minerałów i innych substancji niezbędnych dla prawidłowego metabolizmu. Raz na jakiś czas przez „zasieki” bariery jelitowej przedostają się jacyś „przemytnicy” – m.in. antygeny bakteryjne i pokarmowe, wirusy i bakterie. Dopóki jednak bariera jelitowa funkcjonuje prawidłowo, układ odpornościowy oplatający jelito radzi sobie z tego typu incydentami.

Czy bariera jelitowa może być „nieszczelna”?

W pewnych sytuacjach fizjologicznych dochodzi za zaburzeń integralności bariery jelitowej. W stanie równowagi, komórki nabłonka jelitowego połączone są tzw. „złączami ścisłymi” (ang. tight-junctions). Nabłonek cały czas się odnawia i jeśli dochodzi do zaburzenia syntezy złącz ścisłych, wówczas transport przez barierę jelitową staje się w znacznej mierze niekontrolowany.

Taki stan określany bywa jako „leaky gut” czyli „przeciekające jelito”. Dochodzi do nadmiernego obciążenia systemu immunologicznego i w odpowiedzi powstaje stan zapalny. Początkowo jest on miejscowy, ale jeśli sytuacja przeciąga się czasowo, rozwija się ogólnoustrojowy subkliniczny stan zapalny (więcej na ten temat przeczytasz tutaj).

Tlące się ognisko zapalenia niekorzystnie wpływa na funkcjonowanie całego naszego organizmu i współuczestniczy w patofizjologii wielu schorzeń – od chorób gastrologicznych, przez reumatologiczne, po psychiczne. To dlatego rola dobrze funkcjonującej bariery jelitowej jest nie do przecenienia.

Mikrobiota decydentem „szczelności” bariery jelitowej

Prawidłowa funkcja bariery jelitowej zależna jest od 2 czynników – od grubości warstwy mucyny i od integralności (stopnia scalenia) nabłonka jelitowego. I jedno i drugie warunkowane jest składem mikrobioty jelitowej (mikroorganizmów bytujących w naszym jelicie).

Dzieje się tak dlatego, że bytujące w naszych jelitach bakterie produkują związki odżywiające entrocyty (czyli komórki nabłonka budującego barierę jelitową). Do takich substancji należy np. maślan – substancja potrzebna do regeneracji i produkcji energii w enterocytach. Substratów potrzebnych do syntezy maślanu również dostarczają bakterie – jest to np. kwas mlekowy produkowany przez probiotyczne Lactobacillusy.

Mikrobiota jelitowa jest także w stanie stymulować syntezę złącz ścisłych, niezbędnych do zachowania ciągłości bariery jelitowej. Niektóre bakterie jelitowe są także w stanie pobudzać produkcję ochronnej mucyny. Takie właściwości ma np. Lactobacillus plantarum 299v (obecnie jego nazwę zmieniono na Lactiplantibacillus plantarum 299v).

Co szkodzi barierze jelitowej?

Barierze jelitowej szkodzi wszystko to, co jest niekorzystne dla mikrobioty: nieprawidłowa, pełna wysokoprzetworzonych produktów, wysokowęglowodanowa i tłusta dieta, alkohol oraz stres. Nie bez znaczenia jest także regularne stosowanie niektórych leków – antybiotyków, preparatów żelaza, leków przeciwbólowych – zwłaszcza z grupy NLPZ (np. ibuprofen, diklofenak, naproksen, ketoprofen) oraz inhibitorów pompy protonowej (IPP).

IPP to grupa popularnych, dostępnych bez recepty leków zobojętniających kwas żołądkowy. Okazuje się, że wystarczy przez 2 tygodnie zażywać lek z grupy NLPZ lub IPP, aby wywołać niekorzystne zmiany w barierze jelitowej. A warto zauważyć, że bardzo często leki z grupy NLPZ i IPP podawane są razem, ponieważ IPP, stanowią „osłonę” dla drażniących błonę śluzową żołądka leków przeciwbólowych. Niestety, jak się okazuje, chroniąc żołądek, szkodzimy w ten sposób jelitom.

Jak można sobie pomóc?

Na szczęście okazuje się, że niektórym szkodliwym zmianom można zapobiegać. Badania pokazują, że jednoczesne podawanie probiotyków razem z lekami niekorzystnie wpływającymi na stan bariery jelitowej, jest w stanie zapobiec tym zmianom. Nie wszystkie probiotyki mają zdolność oddziaływania na integralność bariery jelitowej, dlatego warto sięgać po przebadane szczepy. Rekomenduje się, aby były to preparaty wieloszczepowe. Wykorzystuje się w nich różne mechanizmy działania poszczególnych szczepów.

Warto też zadbać o wysokobłonnikową, różnorodną dietę, z dużą ilością warzyw i owoców. I oczywiście nie stresować się (łatwo powiedzieć :)).

  • Więcej informacji na temat probiotyków stosowanych w przypadku problemów z barierą jelitową oraz odpowiedź na pytanie czy probiotyki wspierające barierę jelitową warto przyjmować profilaktycznie jadąc na wakacje znajdziesz tutaj.

Przeczytaj więcej

Zostaw komentarz

czternaście − 13 =